ARMIA GOBLINÓW Strona Główna  
  ARMIA GOBLINÓW
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

.::O ARMII::.    .::SPIS ZIELONYCH::.    .::STARA XIĘGA::.

Czwartek w czwaartek. Czwartek w czwaartek. Czwartek w czwaartek. W czwartek czwarteeek!


Odpowiedz do tematu ARMIA GOBLINÓW Strona Główna » Nastanie nowa era ciemności - i to my zgasimy światło! » Plany Zjadania Nóg » Na sesję! » Amber by ByBus
Amber by ByBus
Autor Wiadomość
ByBus 
Gnom Marnotrawny mk2


Rasa: Gnom
Przydział: Woźnica
Ulubiony system: L5R 1E
Posty: 1909
Skąd: z własnych pomyłek
Wysłany: Pon 13 Lis, 2017 17:07   

jakoś mi nie idzie to pisanie, więc będzie w skrócie:

wioski i miasteczka które mijacie są, czy raczej były w założeniu wszystkie budowane jako ukryte lub trudno dostępne, z czasem (na przestrzeni kilkuset lat jak nie lepiej) różnie z tymi zabezpieczeniami się obchodzono, na przykład w pierwszej w której byliście wycięto las tworząc polanę i sady, jeśli miasteczko położone było w jaskini mogli przebić nowe większe wejście, jeśli na wyspie zbudować mosty, ale pierwotnie to wszystko były miejsca znacznie lepiej zabezpieczone. w śród ludności dominują myśliwi i hodowcy, są też zbieracze, ogrodnicy i pszczelarze, rolników prawie nie ma, ktoś tam ponoć w jakichś jaskiniach uprawia jakieś grzyby, ale nie ma zbóż i pól, gęstość zaludnienia jest niska, miasta to raczej miasteczka. Stolica ponoć jest ogromna ale tam dopiero jedziecie.

co do Smoka: jest długowieczny, prowadzi samotny tryb życia,{ gdzieś dalej jest ich więcej, ale terytoria są na tyle duże że miejscowa ludność o innych nie słyszała} jak na znane wam przypadki jest raczej niewielki, za to bardzo odporny, przebiegły a do tego zieje ogniem zdolnym stopić skałę.
nie porywa księżniczek, nie żre podejrzanych baranów, napada na kupieckie karawany, banki i skarbce wielmożów. czasem również na biblioteki.
ponoć namiętnie gromadzi, skarby, ale nikt dokładnie nie wie gdzie, bo choć wielu próbowało go wytropić nikt nie ma pojęcia gdzie ma leże. napady powtarzają się co kilka miesięcy, gównie na obrzeżach królestwa, ale zdarzyło się ostatnimi laty że bestia zapędziła się w pobliże stolicy.
_________________
" o małych krzywdach się nie zapomina małe krzywdy się pamięta "
 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1704
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Pon 13 Lis, 2017 22:38   

mam nadzieję, że w stolicy będą wiedzieli, gdzie go szukać. Albo przynajmniej uda nam się podążać tropem JKM Benedykta. Choć przypuszczam, że mógł wsiąść na smoka i odlecieć w priedrasswietnyj tuman.
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
ByBus 
Gnom Marnotrawny mk2


Rasa: Gnom
Przydział: Woźnica
Ulubiony system: L5R 1E
Posty: 1909
Skąd: z własnych pomyłek
Wysłany: Wto 14 Lis, 2017 13:36   

stolica okazała się być centrum kulturalnym kształcącym rzeźbiarzy i mówców, zdominowanym architektonicznie przez monumenty ku czci bohaterów. plus trochę administracji i kilka akademii wychowania fizycznego. wszystkiego może z dziesięć tysięcy mieszkańców.

choć wzbudziliście pewną sensację wiwerną, Szprotką i osobista odmiennością, traktowani jesteście z rezerwą.

ślady obecności Benedykta są łatwe do odnalezienia, spędził kilka dni słuchając opowieści o smoku. pokręcił się po miejscu najbliższego ataku. po czym zakupił silny łuk, sporą porcję strzał, kilka oszczepów i łańcuch z kolczastymi ogniwami długi na dwanaście metrów. w końcu siadł na konia i odjechał w kierunku obszaru gdzie ataki zdarzają się najczęściej. ponoć ostatni raz widziano go jak w pogoni za Smokiem galopował w kierunku gór.
_________________
" o małych krzywdach się nie zapomina małe krzywdy się pamięta "
 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1704
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Wto 14 Lis, 2017 16:51   

A może by wiwernę tutejszemu władcy podarować? Co waćpan na to?
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
Szaroki 
Tajny Współpracownik


Ulubiony system: System słoneczny
Posty: 1204
Skąd: Z oparów absurdu
Wysłany: Wto 14 Lis, 2017 22:02   

Genialny pomysł. Niby ją tresuję ale jednak bestii niezbyt ufam. Wpierw jednak wolałbym sprzedać im opowieść o polowaniu na wiwerny. Jestem przekonany że nie będą jej uważali za blagę, nawet w wersji nieco bardziej ubarwionej.
_________________
I'll eat when I'm hungry, I'll drink when I'm dry,
I will court all the lassies or at least I will try,
And I'll never conform 'til the day that I die,
Agus fagaimid suid mar ata se
 
 
 
ByBus 
Gnom Marnotrawny mk2


Rasa: Gnom
Przydział: Woźnica
Ulubiony system: L5R 1E
Posty: 1909
Skąd: z własnych pomyłek
Wysłany: Wto 14 Lis, 2017 23:04   

żeby tutejszym władcom cokolwiek sprzedać najpierw należałoby nawiązać z nimi stosunki dyplomatyczne, pytanie jak się do tego zabieracie?
_________________
" o małych krzywdach się nie zapomina małe krzywdy się pamięta "
 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1704
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Sro 15 Lis, 2017 14:22   

Ja tam dyplomatą nie jestem, ale JOX Benedykt jest też naszym bohaterem. Zapiszmy się na audiencję, opowiedzmy o sobie, rodzinie, Amberze i Złotym Kręgu. Sprezentujmy wiwernę, wypytajmy o smoka i ruszmy za Ksieciem, obiecując że wrócimy.
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1704
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Sro 15 Lis, 2017 14:24   

Ja to bym chętnie zrekrutowal tak z setkę tutejszych, do moich lotnych oddziałów.
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
ByBus 
Gnom Marnotrawny mk2


Rasa: Gnom
Przydział: Woźnica
Ulubiony system: L5R 1E
Posty: 1909
Skąd: z własnych pomyłek
Wysłany: Sro 15 Lis, 2017 23:38   

problem z umówieniem się na audiencję jest taki że lokalna arystokracja nie bardzo ma ochotę się z wami spotykać, powołanie się na pokrewieństwo z Benedyktem okazuje się niewystarczające

kiedy spróbowaliście opowiedzieć o polowaniu na wiwernę w waszym podbarwionym stylu spotkaliście się uśmieszkami politowania, nie żeby nie czuli szacunku do samego osiągnięcia, ale ubarwianie opowieści wywołuje w nich nietypowe reakcje, oni na prawdę lubią te długie, nudne, "techniczne" sagi zagłębiające się w każdy najdrobniejszy detal.

tak czy owak choć opowieść zrobiła pewne wrażenie wygląda że zanim zaczną traktować was poważnie będziecie musieli pokazać coś więcej.

co do werbunku to może znalazł byś kilku młokosów ciekawych świata, ale starsi/bardziej doświadczeni tracą zainteresowanie gdy dowiadują się że nie chodzi o konkretne polowanie, długotrwała służba zupełnie ich nie interesuje.
_________________
" o małych krzywdach się nie zapomina małe krzywdy się pamięta "
 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1704
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Pią 17 Lis, 2017 20:26   

ja tak jak oni opowiadać nie umiem. Zabierzmy w takim razie wiwernę, albo oddajmy ją jakiemuś treserowi i ruszajmy za Benedyktem.
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
ByBus 
Gnom Marnotrawny mk2


Rasa: Gnom
Przydział: Woźnica
Ulubiony system: L5R 1E
Posty: 1909
Skąd: z własnych pomyłek
Wysłany: Pon 20 Lis, 2017 01:54   

chwilę wam zajęło ale w końcu znaleźliście tresera który podjął wyzwanie, a potem w góry, za Benedyktem. po drodze mijaliście miejsce jednego z ataków smoka, zniszczenia robię wrażenie: grube drzewa porozcinane pazurami, ogniste zionięcie anihilujące materię organiczną, topiące metal i kamienie. Benedykt pokręcił się trochę po okolicy, po czym ruszył w wysokie nie zamieszkałe góry, nie ukrywał tropu ale minęło już tyle czasu że wyjechawszy wyżej między skały tracicie powoli pewność czy podążacie we właściwym kierunku.
_________________
" o małych krzywdach się nie zapomina małe krzywdy się pamięta "
  
 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1704
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Dzisiaj 1:01   

Kurde, nie chciałbym spotkać tego smoka. Ale jak znam życie, znajdzie nas wcześniej, niż my JOX.

Robimy tak, że ekipa poza mną idzie dołem i szuka śladów, Benedykt się nie ukrywał, więc powinny być resztki po obozowiskach. Może się gdzieś na dłużej zatrzymał?

Ja natomiast włażę na szczyty i wypatruję z góry. A w nocy szukam ogni, smoczych bądź ludzkich. Spotykamy się codziennie na obiad.
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
ARMIA GOBLINÓW Strona Główna » Nastanie nowa era ciemności - i to my zgasimy światło! » Plany Zjadania Nóg » Na sesję! » Amber by ByBus

Forum graficzne
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo
 
     
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11