ARMIA GOBLINÓW Strona Główna  
  ARMIA GOBLINÓW
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj Użytkownicy  Użytkownicy Grupy  Grupy
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 

.::O ARMII::.    .::SPIS ZIELONYCH::.    .::STARA XIĘGA::.

Czwartek w czwaartek. Czwartek w czwaartek. Czwartek w czwaartek. W czwartek czwarteeek!


Odpowiedz do tematu ARMIA GOBLINÓW Strona Główna » Nastanie nowa era ciemności - i to my zgasimy światło! » Rabatka Zielonoskórych » 47 roninów by ByBus, czyli geriatria w natarciu
47 roninów by ByBus, czyli geriatria w natarciu
Autor Wiadomość
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1718
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 16:21   47 roninów by ByBus, czyli geriatria w natarciu

In order of charisma:

Hazama 'Kihei' Mitsunobu, 65-letni posiadacz 'ostrza Kakita', mistrz miecza i dyplomacji. W tej roli: Zawisza!
Mase 'Kyudaiu' Masaaki, 63-letni mistrz zen, łuku i miecza. W tej roli: Januszek!
Okajima Tsuneki, 38-latek twardy jak skała, szybki jak strzała i uparty jak wół. W taj roli: Czcibor!
Niebezpieczna i biurokratyczna Japonia Tokugawów: ByBus!

Należy zaznaczyć, że w momencie startu przygody (i przez całą pierwszą sesję) postaci były o 2 lata młodsze.
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1718
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 17:08   

Średnia wieku graczy dobijała do 40, średnia wieku postaci przekraczała 53 (i to tylko dlatego, ze Czcibor grał 36-letnim szczylem). Zrodziło to mnóstwo smaczków w przygodzie...

Początek gry:
Kyudaiu: Wiecie co? Zróbmy ByBusowi numer: załóżmy, ze było 50 roninów, 47 ruszyło do ataku, a pozostałych 3 to my.
Mina ByBusa: Trafiony, zatopiony.

Kyudaiu snuje plany: Już niedługo ogolę głowę...
Kihei pieczołowicie przycinając listek bonsai: Nie mógłbym porzucić przyjemności życia...

Informacja o śmierci Pana Asano dociera do jego zamku. Samuraje zbierają się, Kihei zaprasza Kyudaiu obok siebie. Aby to zobrazować bez przemeblowania pokoju Januszek i Zawisza usiedli na dwóch poręczach tego samego fotela. Siedzieli więc wyżej niż reszta i od razu zaczęli komentować sytuację.
Tsuneki: Założyliście lożę szyderców jak w Mapetach?

Gracze dostali piankowe miecze samurajskie, zwinięte z kilku rodzajów pianki i taśmy.
Tsuneki pokazuje Kyudaiu swoją katanę: Popatrz, ostrze z wielu warstw, jak prawdziwa katana.

Co robić? Bić się, czy uciekać?
Kihei do Kyudaiu: Zbyt młody i narwany jesteś.
Kyudaiu: Ile masz lat?
Kihei: 65
Kyudaiu: A ja 63.
Kihei: To szczyl jesteś.
Kyudaiu po chwili: Ale zaraz, wiek podany jest dla momentu zabójstwa Pana Kiry. Mamy dwa lata mniej!
Kihei: To mam 63.
Kyudaiu: To szczyl jesteś!
Kihei: Dlaczego? Dalej jesteś młodszy!
Kyudaiu: Ej, zaraz! Przed chwilą, jak powiedziałem, że mam 63, to mówiłeś, ze jestem szczyl!

Kihei często wołał Kyudaiu do siebie. Ten przeciskał się za stołem, z konieczności drepcząc jak staruszek.
Kyudaiu: Hej patrzcie, chodzę jak 60-latek!
Kihei: W naszym wieku od specjalnych technik walki ważniejsze są specjalne techniki chodzenia.

Podróż morska. Kihei uparł się wziąć konia.
Tsuneki: Ciekawe jak rzyga koń, jak ma chorobę morską.
Kyudaiu i Tsuneki jednocześnie: Zmienia się w konia morskiego!

Już w Edo, w którym tylko Kihei był i to ze 30 lat temu.
MG: Prowadzi was ulicami dzielnicy zamtuzów...
Kyudaiu: Czyli tymi ulicami, którymi chodził jak był 30 lat młodszy?
MG: Ale panienki są świeże.

Kyudaiu załatwił papiery podróżne, więc przebrani za służbę Kihei i Tsunaki noszą go w lektyce. Noszą, noszą, no i dotarli do celu.
Kihei trochę zły, bo to jego lektyka, którą zdobył w zamian za konia: Kładę się przy lektyce, aby mu było łatwiej wysiąść.
Kyudaiu: ... wychodzę z drugiej strony.

MG: Ten burdel nazywa się Klub Złotej Pałki. Dai kin-bo - Wielkiej Złotej Pały.
Tsuneki się tam zatrudnił jak o wykidajło: Jak się pracuje mieczem w Złotej Pałce?
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
Trollica błotna 


Rasa: Trollica błotna
Przydział: Kapelan
Ulubiony system: planetarny +Pendragon+Mag
Posty: 975
Skąd: z pramacierzy
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 20:29   

Nareszcie wiem, czemu co najmniej trzykrotnie podrywała mnie salwa śmiechu zza ściany.. :-D Apogeum salwy to chyba na końcu, wraz z pytaniem Zawiszy o punkty doświadczenia.. ;-)
 
 
Januszek 
Samozwańczy Szaman Khorna
Hobbit Chaosu


Rasa: Hobbitołak
Przydział: Infiltracja
Ulubiony system: Amber/Microscope/Kingdom
Posty: 1718
Skąd: trans-Transylwania
Wysłany: Wto 04 Mar, 2014 10:33   

Sesję trzeba było skrócić, więc zbytnio się nie postarzeliśmy.

Kihei: Umówmy się, panowie (nie mówię do ciebie, Tsuneki)...

Kihei i Kyudaiu chcą upolować szpiegujący ich ogon.
Kihei: Wchodzimy w zaułek i się we dwóch zasadzamy.
Kyudaiu: Dobra.
MG: Wchodzicie w śmierdzący zaułek... i co?
Kihei: Przyspieszam i mówię do Kyudaia, żeby go nie zabijał...
Kyudaiu skonsternowany: ... to ja zostaję z tyłu, podciągam kimono i leję na ścianę.
MG: ...

Tsuneki: Skoro pracuję w burdelu, to chociaż chipsy rozdziewiczę…

Tsuneki: Wszystko się popierdoliło w tym burdelu!

Kihei rzuca kośćmi na fałszowanie.
Kyudaiu: Zatrzymujesz 4? Masz 4 Inta?
Kihei: No się wie!
Chwilę później Zawisza fumbluje sumowanie na kościach.
MG zdenerwowany: Ile lat grasz w Legendę?! Ile masz Inteligencji?!

MG: Musiałbyś zrobić podbicia…
Kihei rzucił już większością kości: No to ja robię!
MG: Nie słyszałem. Ile było tych podbić?
Kihei patrzy na kości: Mogę rzucić jeszcze jedną, więc… 3 podbicia!

Tsuneki patrzy na butelkę z wodą: Piwniczanka, to jest ta laska, która nie załapała się do pracy w Złotej Pałce.

Tsuneki wchodzi do lokalu kontaktowego.
MG: Jak w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nikogo nie spotkałeś, tak teraz widzisz siedzących Kiheia i Kyudaiu.
Tsuneki: Idę do stolika dalej i czekam.
Kihei: Młody jest, więc może poczekać.

Kyudaiu wpadł na pomysł.
Kihei: Phi. Ja to wymyśliłem już dwa miesiące temu!
Kyudaiu: ja jestem młodszy, więc wymyślam rzeczy z naturalnym opóźnieniem.

Kihei do Kyudaiu: Masz złotą pałkę?
Kyudaiu: Zdarza mi się nie trzymać siusiu, więc mam i złotą pałkę, i złotą hakamę!
_________________
If it lives it can be killed.
If it is dead it can be eaten.

 
 
Zawisza 
Ociemniały...


Rasa: Krasnolut
Przydział: Siły główne
Ulubiony system: Gobliny RPG i AMBER
Posty: 1164
Skąd: Jomsborg
Wysłany: Sro 05 Mar, 2014 08:43   

Januszek napisał/a:
Tsuneki wchodzi do lokalu kontaktowego.
MG: Jak w ciągu ostatnich dwóch miesięcy nikogo nie spotkałeś, tak teraz widzisz siedzących Kiheia i Kyudaiu.
Tsuneki: Idę do stolika dalej i czekam.
Kihei: Młody jest, więc może poczekać.


po tym tekście nastąpiła chwila konsternacji i Kyudaiu rzekł cicho:"Ale chyba my nie mamy"
_________________
Et In Arcadia Ego
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
ARMIA GOBLINÓW Strona Główna » Nastanie nowa era ciemności - i to my zgasimy światło! » Rabatka Zielonoskórych » 47 roninów by ByBus, czyli geriatria w natarciu

Forum graficzne
 
 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Dustin Baccetti modified by Nieoficjalny support phpBB2 by Przemo
 
     
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10